O toksycznym poczuciu winy.

W poprzednim numerze opowiedziałam o poczuciu winy z perspektywy drogi środka.
Dziś skupimy się na jednym z biegunów. Pójdźmy tam, gdzie zamieszkało toksyczne poczucie winy.
KRÓTKA HISTORIA
Czym jest toksyczne poczucie winy?
Nasze sumienie może reagować przesadnie. Dzieje się tak, kiedy przyjmujemy za pewnik, że wartości naszych opiekunów są niepodważalne. Nie zastanawiamy się, jak jest teraz, nie tworzymy własnego systemu wartości.
Toksyczne poczucie winy obezwładnia. Zalani takim sposobem myślenia wchodzimy w nieracjonalny stan umysłu zdominowany przez mieszankę uczucć złości, żalu i lęku. Nawet, gdy słyszymy fakty, wzbudzane uczucia nie pozwalają ich przyjąć. W środku, głęboko i tak wiemy, że jesteśmy źli, nawet, gdy inni mówią coś innego myślimy – oni nie wiedzą tego co sami o sobie wiemy.
Jak to się mogło stac, że poczucie winy nas przygniotło?
Niektórzy rodzice są niedostępni emocjonalnie czasami, inni prawie zawsze.
Pewnie zauważyłaś/łeś, że dziecko we wczesnym okresie rozwoju potrzebuje wszystko ponazywać i uporządkować. Mniej wiecej do 7 roku życia wierzy w usłyszane słowa bezkrytycznie i ma jednoznaczny podział świata na dobry i zły.
Dziecko uważa, że jego rodzice są dobrzy. Jest przecież od nich całkowicie zależne. Jeśli mama, albo tata są niezadowoleni, to na pewno dzieje się tak dlatego, że ono jest „tym złym”.
Dzieci, które mają mniej szczęścia i są traktowane surowo, albo są traktowane przedmiotowo lub nawet bite, zazwyczaj nadal ich kochają. Przestają natomiast kochac siebie. W ich serduszkach powstaje coś w rodzaju czarnej dziury. Tej pustki nie zapełni praca, własna rodzina, własne dziecko.
Jako dorośli maja przymus nieustannej potrzeby bycia lubianym/ną, widzianym/ną. Czują się winni, gdy innym jest źle, odpowiadają za wszystkie nieszczęścia świata. Ciągle wierzą, że znajdą sposób, by rodzice ich pokochali.
Mamo, na czym polega mój błąd?
Mam takie wspomnienie. Nie pamiętam wieku, myślę, że wtedy sięgałam głową do klamki w drzwiach. Stoję własnie w otwartych drzwiach do dużego pokoju, moja mama chyba wróciła z pracy. Musiała być bardzo zmęczona i pewnie bolała ją głowa. Położyła się na kanapie. Zazwyczaj tego nie robiła, jak tylko przychodziła do domu, zawsze szykowała obiad.
Coś musiało się zdarzyć wcześniej – zupełnie nie wiem co. Może odkryła, że wczoraj wyjadłam z szafy wszystkie cukierki? A może coś popsułam? W przejściu zdążyła powiedzieć, że jestem okropna i, że przeze mnie boli ją głowa.
Stoję wiec w tych drzwiach i mówię z głębii całego mojego dziecięcego serduszka: „Przepraszam, mamusiu, przepraszam.”
Wtedy niespodziewanie spadają na mnie słowa: „Ty ciągle przepraszasz i przepraszasz i dalej robisz to samo!” Czy jej głos był spokojny, czy zdenerwowany, dla nie ma to teraz znaczenia.
Nagle poczułam w brzuchu mocny ścisk, a słowa mamy uwierają mnie, jak zimowe buciki, z których już wyrosłam. Stoję wbita w podłogę i dalej nie rozumiem, co się takiego stało? Co jeszcze mogę zrobic, żeby mnie przytuliła. Może już nigdy tego nie zrozumiem?
Jakie myśli przychodzą Ci do głowy, kiedy czytasz ten fragment? Jakie uczucia się pojawiają?
MÓJ POMYSŁ
Jeśli kiedykolwiek uwierzyłaś/łeś, że jesteś tylko zła/y i zasługujesz na to, co Cię niedobrego spotyka, proszę, nigdy, naprawdę nigdy nie myśl, że na to zasłużyłeś/łaś?
Zapamiętaj! Jesteś dobry/a i wart/a miłości tylko i aż dlatego, że jesteś. Nie wolno mówić dzieciom, że mają na miłość zasługiwać.
Czy wiesz, że toksyczne poczucie winy ma często związek z depresją? Jeśli rozpoznajesz je u siebie, to może warto zastanowić się, czy nie poszukac pomocy specjalisty.
O tym, jak TRE® pomaga uwalniać napięcia zapisane w ciele, pisałam w tekście 7 faktów o metodzie TRE®
CYTAT
1.
„Istnieje rozpowszechniony zwyczaj ukrywania przed dziećmi, że źródło tego, iż w życiu bywa źle, leży w znacznej mierze w naszej własnej naturze – w przejawianej przez wszystkich ludzi pochopności do działania agresywnego (…). Chcemy, by nasze dzieci wierzyły, że przeciwnie, wszyscy ludzie są na wskroś dobrzy. Dzieci wiedzą wszakże, iż one nie zawsze są dobre, a często, nawet gdy są dobre to wbrew własnym chęciom. Pozostaje to w sprzeczności z tym, co mówią rodzice, i sprawia, że dziecko samemu sobie wydaje się potworem.”
Źródło: Bruno Bettelheim, „Cudowne i pożyteczne. O znaczeniu i wartościach baśni”, Warszawa 2010, str.28
2.
Fragment książki „Nie wstydź się siebie”, Joanna Godecka i Alina Adamowicz, wyd. Muza
„Jeśli nie dokonasz zmian w swoim sposobie myślenia, to pomniejszające cię negatywne myśli połączą się w łańcuchy i stworzą samonapędzający się mechanizm, który będzie nieustannie działał w twojej głowie. W ten sposób sama zablokujesz się w sytuacji, z której z czasem będzie coraz trudniej się wydostać. Syndrom oszusta sprawia, że uważasz się za fałszywą. A ponieważ, jak sądzisz, taka jesteś, to w każdej chwili ktoś może odkryć, że nie jesteś taka inteligentna i kompetentna, jak inni myślą.”
https://zwierciadlo.pl/psychologia/527098,1,jak-pozbyc-sie-toksycznego-poczucia-winy.read
3.
„Źródłem zdrowych granic jest miłość do siebie i szacunek do siebie. Kiedy nauczysz się kochać siebie, będziesz mniej skłonny tolerować ludzi, którzy nie odwzajemniają twoich uczuć”.
https://jamesclear.com/3-2-1/january-16-2025
PYTANIA DO CIEBIE
1.
Jakie dałabyś/dał nowe zakończenie dla tej historii?
2.
Czy masz wyrzuty sumienia o to, że nie masz bliskich relacji ze swoimi rodzicami, rodzeństwem albo innymi członkami rodziny, choć ci nie byli dla ciebie dobrzy?.
CZAS NA MEDYTACJĘ
Dziękuję, że przeczytałaś ten biuletyn. Z przyjemnością prześlę Ci dostęp do kolejnych edycji. Jeśli chcesz miec dostęp do medytacji, zapraszam do zapisu na bezpłatny Newsletter.
Zmiana zaczyna się od bardzo małych rzeczy.
Zobacz także
- Toksyczny wstyd – zaprzeczenie własnemu Ja – o emocjach, które niszczą obraz siebie.
- Czy wiesz, jakie było Twoje zaklęcie? – o dziecięcych przekonaniach, które kierują dorosłym życiem.
- W objęciach lęku – o cielesnych reakcjach na strach i napięcie.
- 7 faktów o metodzie TRE® – o uwalnianiu dawnych zapisów z ciała.
Serdecznie pozdrawiam
Alicja Grabska