Zapomniana prawda na temat wstydu.

KRÓTKA HISTORIA
Siedzimy w kręgu, mija kolejny dzień szkolenia. W pewnej chwili prowadząca wygłasza tezę:
„W zasadzie to wstyd nie jest nam potrzebny w życiu.”
Nie bardzo rozumiem, o co jej chodzi. Jednak grupa się uruchamia, ludzie zdają się byc zadowoleni, z tego co słyszą, pojawiają się głosy aprobaty.
Natomiast ja odważam się wyrazić swoje zdanie:
„Myślę jednak, że wstyd jako uczucie jest dla nas ważny i nawet może chronić.”
Postanowiłam opowiedzieć moim kolegom i prowadzącej zajęcia pewną historię w nadziei, że ich przekonam.
„Pewna dziewczynka była kąpana przez rodziców, najczęściej pomagał jej tata. Jednak pewnego dnia, gdy jej ojciec chciał wejść do łazienki, usłyszał – „Nie, tato, ja już będę sama się kąpać.”
Co skłoniło dziecko do takiej decyzji? Świadomość, że jej ciało w widoczny sposób zaczęło się zmieniać. Zauważyła, że na jej ciele pojawiło się coś nowego, w miejscu, gdzie pewnie wyrastają piersi, a ich obecność skrępowała ją, zanim ojciec zdążył wejść do łazienki. Właśnie dlatego wstyd jest ważny.”
Na to odezwał się mój kolega.
„To wcale nie tak, dziecko uznało, że ma już dość pomocy, chciało być samodzielne.”
Wtedy pomyślałam, że nie ma sensu już dalej dyskutowac. Chciałam jeszcze powiedziec, że pamiętam doskonale moje skrępowanie, bo to ja byłam tą dziewczynką… ale uznałam, że tego sobie oszczędzę
i jeszcze raz, tym razem przed grupą ochronię swoją intymność.
O tym, jak cień wpływa na nasze reakcje i poczucie intymności, pisałam w tekście Zauważ swój cień.
Zdrowy wstyd, na czym polega i skąd się wziął.
Wstyd ma różne oblicza. Najbardziej znane jest to, które pojawia się, gdy ktoś nas przyłapuje na tzw. gorącym uczynku: na niewiedzy, na kłamstwie, na …
Tyle, że tak naprawdę to, że ktoś na nas patrzy wiąże się z tym, że się odsłoniliśmy, że pozwoliliśmy się zobaczyć. Jestem zwolenniczką teorii, że poczucie wstydu pojawia się wcześniej niż to uczucie, które odczuwamy, kiedy ktoś nas zdemaskował.
Wstyd jest głęboko zakorzeniony w ludzkiej naturze. Jest nieodłączną częścią naszego istnienia i bardzo ważnym elementem odkrywania kim tak naprawdę jesteśmy.
Chocbyśmy nie wiem jak się starali, nie da się uciec od faktu, że musimy posługiwać się dolną częścią naszego ciała, aby wydalić strawiony pokarm. Istota ludzka obdarzona niezwykła zdolnością myślenia, świadoma przeszłości i własnej śmiertelności, zdolna do transcendencji i duchowości, obdarzona sacrum, musi zmagać się z tym wszystkim, co znosi, profanum, czyli ciało.
Zdrowy wstyd przypomina nam, że jesteśmy tylko, i aż ludźmi. Ponieważ, żeby wieść dobre życie, potrzebujemy zaakceptowac nasze ułomności.
O tym, czym różni się zdrowy wstyd od tego, który niszczy nasze poczucie własnej wartości, pisałam w tekście Toksyczny wstyd – zaprzeczenie własnemu Ja.
Zdrowy wstyd prowadzi nas w stronę pokory, chroni przed pychą.
Wstyd ostrzega nas przed wynoszeniem się i dążeniem do bycia nadczłowiekiem.
To właśnie ze zdrowego wstydu wyrasta nasza duchowość.
Współczesna psychologia zdaje się marginalizować takie myślenie o wstydzie.
MÓJ POMYSŁ
Nasi prarodzice uświadomili sobie, że mają ciała i rozpętał się trwający po dziś dzień dramat oceniania i zaburzania obrazu siebie. W tym tygodniu zachęcam cię do zanotowania spostrzeżeń dotyczących myśli, uczuć i zachowań, jakie uda Ci się rozpoznać na temat swojego ciała.
CYTAT
1.
„Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią; a on zjadł.
A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski.”
„Biblia Tysiąclecia”, Pallottinum, Warszaw – Poznań 2005
2.
Blaise Pascal był francuskim filozofem, matematykiem i fizykiem żyjącym w XVII:
„ Kto dąży do stania się aniołem, staje się bestią.”
Blaise Pascal
3.
Prof. Jean de Saint-Cheron, eseista i pisarz, studiował w Sciences Po i Sorbonie.
„Piękno myśli Pascala polega przede wszystkim na tym, że tak wspaniale mówi on o nas samych.
Człowiek jest wielki i nędzny, wielki ze względu na swoje myślenie, wielki również dlatego, że jest zdolny nawiązać relację z Bogiem, ale nędzny, ponieważ nie może wiedzieć wszystkiego, ponieważ nie może sam osiągnąć szczęścia, ponieważ jest słaby, próżny, śmieszny, ponieważ daje się porwać swojej wyobraźni lub rozrywce.”
Źródło: https://tiny.pl/jn7s2t85
PYTANIA DO CIEBIE
Tworzenie życia, w którym doświadczamy radości i głębokiego zadowolenia wymaga wysiłku. Czyż jednak ostatecznie się nie opłaca?
1.
Czy uważasz, że jakaś częśc Twojego ciała jest „nie taka jak powinna być” i nie możesz jej zaakceptowac?
P.S. Mam dosyć charakterystyczny nos. Zdecydowanie nie podobał mi się dopóki nie zaczęłam się przyglądać, tak uważnie, jakie ludzie mają na
twarzach nosy.
CZAS NA MEDYTACJĘ
Dziękuję, że przeczytałaś ten biuletyn. Z przyjemnością prześlę Ci dostęp do kolejnych edycji. Jeśli chcesz mieć dostęp do medytacji, zapraszam do zapisu na bezpłatny Newsletter.
Zmiana zaczyna się od bardzo małych rzeczy.
Zobacz także
- Toksyczny wstyd – zaprzeczenie własnemu Ja – o destrukcyjnej stronie wstydu.
- Zauważ swój cień – o odsłanianiu się i nieświadomych reakcjach.
- 7 faktów o metodzie TRE® – o pracy z ciałem i akceptacji.
- Uważność – kaprys czy absolutna konieczność – o obserwowaniu siebie bez oceny.
Pozdrawiam serdecznie
Alicja Grabska