Dlaczego zdrowe poczucie winy może chronić miłość.

Jesteśmy twórcami. Potrafimy budowac szklane domy, gigantyczne rozjazdy na autostradach, skomplikowane procesory, lepić z gliny, malować, tkać w głowie rozmaite myśli. Mogą one dawać początek rzeczom wspaniałym i okrutnym. Na przykład takim, jak nadmierne poczucie winy.
Wielu znanych psychologów sugeruje koniecznośc uwalniania się od poczucia winy, negując istotną funkcję tego stanu. Odzielając je od sumienia. To nie jest prosta emocja, czy zwykłe uczucie. Jest to konstrukcja myślowa naszego mózgu, którego jednym z zadań jest chronić miłość.
Czym jest ten stan, który nazywamy poczuciem winy? Wiesz, o czym mówię?
KRÓTKA HISTORIA
Czym jest zdrowe poczucie winy.
Zdrowe poczucie winy opiera się na sumieniu, które informuje o naruszeniu norm społecznych, zasad postępowania, systemu wartości, praw naturalnych. Ktoś, kto ma zdrowe poczucie winy uświadamia sobie, że gdyby inni ludzie naruszając normy zachowywali się tak jak on/ona, świat byłby dla nas niebezpieczny.
O tym, jak zdrowy wstyd pomaga chronić relacje i nasze człowieczeństwo, pisałam w tekście Zapomniana prawda o wstydzie.
Może zdziwiło Cię, że połączyłam poczucie winy z miłością? Nasze sumienie powinno dbać o to, byśmy mogli się rozwijać i mieć kogoś, kto nas kocha i my możemy go kochać. Poczucie winy mówi o winie, o tym, że zrobiliśmy coś, co zachwiało dobrą relację. Zdrowe sumienie podpowiada, że to trzeba naprawic, inaczej mówiąc, wziąc odpowiedzialnośc za swój czyn.
Potrzebujemy mieć dobre relacje ze sobą samym/samą. Potrzebujemy mieć dobre relacje z innymi ludźmi Budowanie relacji jest wielkim wysiłkiem. Kiedy naprawiamy relacje możemy znowu poczuć się spokojni i kochani. Wówczas nasz mózg się wycisza, a z nim całe nasze ciało.
Oczy Basi.
Pamiętam oczy zdumione i pełne bólu. Wracałyśmy z Zakroczymia pełne duchowych przeżyć. Autobus buczał i trząsł, nie było jeszcze autostrad. W środku panował hałas, we mnie narastało zmęczenie. W pewnej chwili Basia odwróciła się do mnie i o cos zapytała, pełna ufności, a ja nie wiedząc sama czemu, prychnęłam na nia z irytacją. Kobieta wycofała się , ale ze mną pozostało jej spojrzenie. Zalała mnie fala ciepła, skuliłam się w sobie i najchętniej zapomniałabym o tym, co zrobiłam. Na szczęście moja zdrowa część dała mi siłę by pokonać wstyd i uznać swoją winę. Powiedziałam zwyczajnie patrząc jej w oczy: „Basiu, nie chciałam, przepraszam. Głupio mi.”
Ale czy zawsze słyszymy tę delikatną podpowiedź sumienia?
O tym, jak uważność pomaga usłyszeć subtelne sygnały sumienia, pisałam w tekście Uważność – kaprys czy absolutna konieczność.
Czy potrafimy oddzielić prawdziwą winę od ciężaru, który sami na siebie nakładamy?
Może warto czasem zapytać, czy nasze poczucie winy chroni miłość, czy jest jej cieniem?”
MÓJ POMYSŁ
W zalewie pop-psychologiii i toksycznej pozytywności trudno usłyszeć ten cichutki głosik sumienia.
Naprawdę ważne jest czy go słuchamy.
CYTAT
1.
„Kto nie potrafi zrozumieć spojrzenia, nie pojmie długich wyjaśnień”
Przysłowie arabskie
2.
Może spodoba Ci się to video? To link do klipu, zapis happeningu artysty performera Blue z udziałem Natalii Przybysz, śpiewa Krzysztof Zalewski.
3.
Znany hinduski Jezuita Antony de Mello o istocie skruchy:
„Dlaczego nigdy nie mówisz o tym, jak ważna jest skrucha?
„Jest to jedyna rzecz, której nauczam.”, odparł Mistrz
„Ale nigdy nie słyszałem, byś mówił o żalu za grzechy.”
„Skrucha nie oznacza żalu po tym, co było w przeszłości. Przeszłośc jest martwa i nie zasługuje nawet na chwilę żalu. Skrucha oznacza zmianę sposobu myslenia, radykalnie różną wizję rzeczywistości.”
Źródło: Anthony de Mello SJ, „Minuta nonsensu”, Wydawnictwo WAM, Księża Jezuici, Kraków 1998, str.259
PYTANIA DO CIEBIE
Dziś mam dla Ciebie kilka pytań. Zdrowe poczucie winy uczy nas, jak naprawiać relacje i przywrócic stabilny most.
Czy jest coś, co chcesz przed sobą ukryć, a to się nie udaje? Taka jedna mała rzecz, którą warto byłoby dziś naprawić?
CZAS NA MEDYTACJĘ
Dziękuję, że przeczytałaś ten biuletyn. Z przyjemnością prześlę Ci dostęp do kolejnych medytacji. Zapraszam do zapisu na bezpłatny Newsletter. Zmiana zaczyna się od bardzo małych rzeczy.
Zobacz także
- Zapomniana prawda o wstydzie – o emocjach, które chronią relacje.
- Zauważ swój cień – o tym, jak nieświadome wzorce zniekształcają poczucie winy.
- W objęciach lęku – o cielesnych reakcjach na emocje.
- Uważność – kaprys czy absolutna konieczność – o słuchaniu subtelnych sygnałów sumienia.
Pozdrawiam serdecznie
Alicja Grabska