7 faktów o metodzie TRE®, które zmienią Twoje myślenie o ciele.

Jeśli kiedykolwiek trzęsły ci się ręce ze stresu i próbowałeś to ukryć, poznaj kilka faktów o metodzie TRE®
Pamiętam dzień, kiedy przeczytałam historię Mikołaja Grynberga.
Leżał na noszach, w drodze do szpitala, z sercem, które właśnie odmówiło współpracy. A obok niego dwóch ratowników.
„Co się pan tak trzęsie? Jak my mamy pana zbadać? Mąż zawsze się tak trzęsie? – zapytał pierwszy ratownik medyczny. Nigdy dotąd się tak nie trząsłem, więc Juno powiedziała, że nie. – Pan jakiś taki wrażliwy jest, tak? No, już przyjechaliśmy, proszę przestać się trząść, bo nic nam się tu nie uda. – dorzucił drugi.”
Mikołaj Grynberg, „Rok w którym nie umarłem” , Wydawnictwo Agora 2025
Ta sytuacja miała miejsce naprawdę. Autor opowiada o własnym doświadczeniu zawału serca. O spotkaniu z machiną służby zdrowia i lęku, który nie zależy od postępu rozwoju medycyny. A może gorzej, o braku świadomości pomagających, co z ciałem może robić lęk i dlaczego to jest normalne.
Ta scena pokazuje coś, czego wielu z nas doświadcza na co dzień: ciało reaguje, a my — albo inni — próbujemy je uciszyć. Tymczasem ciało nie robi tego przeciwko nam. Ono próbuje nas chronić.
Więcej o tym, jak ciało komunikuje się z nami i jak możemy je usłyszeć, pisałam w tekście Uważność – kaprys czy absolutna konieczność.
Czy zdarzyło ci się myśleć, że z Twoim ciałem jest coś nie tak?
Przypomnij sobie, co działo się z twoim ciałem tuż przed ważnym egzaminem, rozmową kwalifikacyjną czy publicznym wystąpieniem pamiętasz jeszcze te objawy? Czy ktoś kiedyś powiedział ci, żebyś przestał/ła się trząść? Naszą pierwszą, niemal instynktowną reakcją jest próba ukrycia tego za wszelką cenę. Postrzegamy je jako oznakę słabości i braku kontroli, ponieważ nasza kultura, „pogardza słabością”, ucząc nas tłumienia naturalnych reakcji ciała w imię zachowania zimnej krwi.
A jeśli te reakcje nie są wadą, ale wrodzoną mądrością twojego organizmu, który próbuje ci pomóc? Co, jeśli to właśnie drżenie jest kluczem do uwolnienia się od głęboko zakorzenionego stresu?
Drżenie to supermoc Twojego ciała, a nie oznaka słabości
Wbrew kulturowym przekonaniom, mimowolne drżenia mięśni, nazywane profesjonalnie wibracjami neurogenicznymi, nie są błędem systemu. To naturalny, zdrowy i genetycznie zakodowany w naszych ciałach mechanizm służący do uwalniania głęboko zakorzenionego napięcia, stresu i traumy. Wszyscy chyba znamy szczękanie zębami z zimna, choć może nie, bo dawno nie było prawdziwych mrozów. Ale miękkie kolana w oczekiwaniu na pierwszy egzamin w życiu? To chyba prędzej.
Metoda TRE® (Tension and Trauma Releasing Exercises) opiera się na celowym i bezpiecznym aktywowaniu tego mechanizmu poprzez serię prostych ćwiczeń fizycznych. Opracował ją David Bercelli. Jest on amerykańskim psychoterapeutą oraz uznanym na arenie międzynarodowej ekspertem w dziedzinie interwencji w sytuacjach traumy oraz rozwiązywania konfliktów.
Urodziłeś/aś się z tą supermocą. Problem polega na tym, że nasza cywilizacja nauczyła Ciebie się jej wstydzić. TRE® pozwala odzyskać dostęp do tej wrodzonej mądrości i świadomie z niej korzystać, by przywrócić naturalną równowagę w układzie nerwowym.
O tym, jak ciało odzyskuje swoją naturalną sprawność i mądrość, pisałam w tekście Jak niepostrzeżenie tracimy sprawność i jak ją odzyskać.
TRE® -kiedy rozmowa to za mało, a ciało musi się „wygadać”
Tradycyjna psychoterapia oparta na rozmowie jest bezcennym narzędziem, ale ma swoje ograniczenia, zwłaszcza w pracy z traumą. Dzieje się tak, ponieważ skutki przytłaczających doświadczeń są zapisane nie tylko w naszych wspomnieniach, ale przede wszystkim w ciele – w układzie nerwowym i wzorcach napięcia mięśniowego. Próba rozwiązania tego wyłącznie na poziomie intelektualnym bywa niewystarczająca.
W trakcie poszukiwań kiedyś usłyszałam ciekawy wywiad o drżeniach ciała i uwalnianie przez to powstałych napięć, które pomogły ofiarom katastrofy powrócić skutecznie do równowagi. Nie padła tam nazwa TRE®. Jednak nie dawało mi to spokoju. Jest jakiś sposób, by uwolnić wzorce napięcia w ciele, których nie da się „przegadać”. TRE® pozwala ciału „wypowiedzieć się” w jego własnym języku – poprzez ruch i wibracje, docierając do źródła problemu zapisanego w tkankach. Przynosi wreszcie dystans do tego, co zburzyło kruchą równowagę świata i pozwala wreszcie doświadczyć spokoju.
TRE® to nie terapia, lecz higiena układu nerwowego
To niezwykle ważna kwestia: TRE® nie jest zamiennikiem psychoterapii ani leczenia medycznego. Jak podkreślają oficjalne źródła, metoda ta może być znakomitym wsparciem dla innych procesów terapeutycznych, ale nie należy ich mylić. Warto to zapamiętać:
TRE® nie jest terapią sensu stricte, jest naturalnym sposobem na wyciszanie naszego organizmu
Jedna z moich klientek powiedziała po pierwszej sesji: „Pierwszy raz od lat poczułam, że moje ciało nie jest moim wrogiem”. To zdanie wraca do mnie często.
Najlepiej myśleć o TRE® jak o regularnej „higienie” emocjonalnej, świadomym akcie dbania o układ nerwowy. Tak jak codziennie myjemy zęby, tak regularna praktyka TRE® jest formą honorowania wrodzonej mądrości ciała, pozwalając mu na bieżąco uwalniać nagromadzony stres i zapobiegać jego kumulacji. Jest to proste narzędzie do samodzielnej regulacji, które każdy, kto nie ma przeciwwskazań, po odpowiednim wprowadzeniu, może stosować samodzielnie.
Nie uczysz się niczego nowego – przypominasz sobie, co już umiesz
Unikalność metody TRE® polega na tym, że nie jest to skomplikowana technika do opanowania. Seria wprowadzających ćwiczeń jest ważna w początkowym procesie przypominania, która ma na celu aktywację naturalnej, wrodzonej zdolności organizmu do samoleczenia poprzez wibracje. Celem nie jest perfekcyjne wykonanie ćwiczeń, lecz przywrócenie ciału naturalnego stanu homeostazy – głębokiej równowagi, w której układy neurologiczny, biochemiczny i anatomiczny funkcjonują w harmonii.
Chodzi o to, by przypomnieć sobie to, co nasze ciało już umie, i pozwolić mu działać.
TRE® to coś więcej niż relaks – chodzi o odzyskanie życia
Choć głęboki relaks jest jednym z pierwszych odczuwalnych efektów, korzyści płynące z regularnej praktyki TRE® sięgają znacznie głębiej. Każde ciało reaguje inaczej — u jednych zmiany pojawiają się szybko, u innych stopniowo. To naturalne. Działanie metody nie znika po zaprzestaniu jej stosowania, ponieważ trwale przywraca ciału sprężystość i witalność. Oprócz listy ogólnych korzyści, warto posłuchać głosu osób, które doświadczyły tej transformacji:
Poprawisz jakość życia:
- Ustępują objawy lęku, stresu pourazowego (PTSD) i niepokoju, nerwowe ticki.
- Zatrzymuje się kołowrotek myśli, a po sesji pojawia się zapomniane uczucie błogości
- Jakość snu poprawia się, a energia, którą dysponujesz zaczyna się równomiernie rozkładać w ciągu dnia.
- Toksyczny wstyd rozpuszcza się w poczuciu wewnętrznej mocy.
Odzyskasz sprawczość w relacji z samą/samym sobą:
- To czego chcesz i nie chcesz staje się dla Ciebie oczywiste
- Zaczynasz wierzyć w opiekę Siły Wyższej
- Możesz dotrzeć do zranionego dziecka w sobie i się nim zaopiekować,
- Przywrócisz kontakt ze swoim ciałem,
- Przestaniesz się bać swoich emocji.
- Staniesz się wdzięczn/y swojemu ciału.
odzyskasz sprawczość w relacjach z innymi:
- Zaczniesz wiedzieć, w co grają ludzie, co pozwoli Ci lepiej rozpoznawać manipulację.
- W dialogu z narcyzem przestajesz się gubić i zapadać w sobie, wybuchać i czuć sie winna,
- Przestajesz brać na siebie winę, którą próbują Ci wmówić toksyczni ludzie.
- Odzyskujesz zdolność swobodnego żartowania, nie analizując, co pomyślą inni.
- Przestajesz nieustannie szukać akceptacji innych ludzi.
- Odważasz się na takie wyzwania, które wcześniej mogły być dla ciebie niedostępne – na przykład występ przed kamerą.
W gruncie rzeczy, praktyka TRE® to akt osobistego wyzwolenia. To nie tylko redukcja stresu, ale odzyskanie swojego miejsca w świecie z poczuciem siły i autentyczności.
Dlaczego TRE® zaleca się dla osób, które doświadczyły traumy?
Oddam głos osobie, która chciała się podzielić swoim doświadczeniem po sesji TRE:
„Mam wrażenie, że to, co sie kiedyś zdarzyło stało sie czystą kartką, tak jakby wymazane. To nie jest wyparcie. Pozostaje w pamięci jako informacja bez emocji, nie wymagająca oceny. Dusza rodzi sie do nowego życia, w końcu mogłam poczuć błogość. To tak, jakby dotykać takiego rodzaju miłości, która nie ocenia, nie osądza dobra i zła.”
To wielki dar móc towarzyszyć w takiej przemianie, w takim i innych doświadczeniach. Dziękuję za zaufanie.
Zakończenie: Czas posłuchać swojego ciała
Nasze ciała posiadają wrodzoną mądrość i potężną zdolność do samoregulacji. Niestety, w pędzie współczesnego życia często tracimy z nimi kontakt, ignorując wysyłane przez nie sygnały. Nawet nie zdajemy sobie, jak chcemy pozostać młodzi i silni, jak bardzo o nim zapominamy. Metoda TRE® jest prostym i niezwykle skutecznym sposobem na odblokowanie tego uśpionego potencjału i przywrócenie organizmowi naturalnej równowagi. To zaproszenie do tego, by przestać walczyć ze swoim ciałem, a zacząć z nim współpracować, odkrywając, że reakcje, które do tej pory postrzegaliśmy jako słabość, są w rzeczywistości naszą największą siłą.
Kiedy ostatni raz naprawdę posłuchałeś/aś tego, co twoje ciało próbuje ci powiedzieć? Jeśli chcesz sprawdzić, jak twoje ciało reaguje na TRE®, zapraszam do kontaktu. Chętnie pomogę ci zrobić pierwszy krok.
Twoje ciało nie jest problemem do naprawienia. Jest sprzymierzeńcem, który czeka, aż znów zaczniesz go słuchać.
Zobacz także
- W objęciach lęku – o tym, jak układ nerwowy reaguje na zagrożenie i jak ciało przechowuje napięcie.
- Toksyczny wstyd – zaprzeczenie własnemu Ja – o emocjach, które blokują dostęp do ciała i autentyczności.
- Jak niepostrzeżenie tracimy sprawność i jak ją odzyskać – o powrocie do naturalnej mądrości ciała i ruchu.